Jak brak rąk do pracy w budownictwie zmusił Amerykanów do pokochania płyty gipsowej

Autor: Maria Szcześniak | Data: 28/06/2007 | 1 komentarz

Więcej informacji znajdziesz na naszym nowym portalu Budowa i remont

Kto wymyślił płytę gipsową? Przez cały XIX wiek w Stanach Zjednoczonych stosowano system lekkiej zabudowy zwany lath (zobacz zdjęcie). Były to drewniane stelaże, na które z dwóch stron nakładano kilka warstw gipsu, które po zaszpachlowaniu dawały gładką ścianę. W 1916 roku firma United States Gypsum Company wypuściła na rynek pierwszą płytę, w której gips był wprasowany między dwie warstwy wyjątkowo mocnego papieru. 

Płyta została nazwana Sheetrock i do dziś nazwa ta funkcjonuje w USA jako synonim płyty gipsowej. Pierwszy raz na masową skalę użyto jej budując obiekty na Wystawę Światową w Chicago  w 1933 roku. Mimo to nie zdobyła od razu szerokiej popularności. Przełomem była II Wojna Światowa.

Powołanie na front setek tysięcy mężczyzn, w tym fachowców od wykańczania ścian spowodowało, że usługi budowlane gwałtownie podrożały. Okazało się, że rozwiązaniem moze być Sheetrock. Gipsowa płyta była łatwa w obróbce i montażu, umożliwiała szybkie zakończenie budowy, a wiele prac wykończeniowych można było wykonać samemu.

Kolejny gwałtowny wzrost popularności płyty gipsowej nastąpił w 1952 roku, kiedy rozpoczęła się masowa migracja Amerykanów z centrów miast na przedmieścia, spowodowana upowszechnieniem samochodów. Wzmożony popyt na domy spowodował zapotrzebowanie na szybsze i w rezultacie tańsze technologie budowlane.

Dziś w 300-milionowych Stanach Zjednoczonych zużywa się ok. 12 metrów kwadratowych płyty gipsowej “na głowę” mieszkańca. Jak twierdzą fachowcy, zużycie wzrasta do 15 m.kw. gdy zaczynają wiać wyjatkowo silne huragany…

Technorati tags: , , , , , , , , ,

Kategorie: Knauf, płyty gipsowe, sucha zabudowa, projekty wnętrz, architekci, wykonawcy, ściany działowe, sufity podwieszane, kartongips

Drukuj