Hej cokoły, czyli jak uniknąć zawilgocenia ścian z kartongipsu na styku z podłogą

Autor: Maria Szcześniak | Data: 30/01/2008

Więcej informacji znajdziesz na naszym nowym portalu Budowa i remont

sciana-bez-cokolu-mniejsza.jpg

sciana-z-cokolem-mala.jpg

Jednym z miejsc, w którym płyty gipsowe są najbardziej narażone na kontakt z wilgocią jest styk ściany z podłogą. Aż dziwne, jak wiele osób decydujących się na suchą zabudowę nie pamięta, że podłogi muszą być przecież myte. A to oznacza, że jeżeli płyty gipsowe nie zostaną odpowiednio zabezpieczone, będą co pewien czas nasiąkały wodą. Aby tego uniknąć, jest jeden sposób - przyklejenie do płyt odpowiednio wysokich cokołów z terakoty i zabezpieczenie ich od spodu.

Jak się kończy brak cokołów, można zobaczyć na pierwszym zdjęciu powyżej. Przedstawia ono ścianę z impregnowanej (zielonej) płyty gipsowej w garażu, w którym podłoga była pomalowana farbą do betonu. Wielokrotne mycie podłogi i wilgoć, która zbierała się w garażu z powodu np. wjechania mokrym lub zaśnieżonym samochodem spowodowała poważne uszkodzenie płyty.

Pojawiły się na niej wypryski i przebarwienia, co było spowodowane przedostaniem się do płyty wody i związków mineralnych (np. sól z zimowych ulic), które weszły w reakcję z gipsem. Płyty trzeba było wymienić przy okazji większego remontu.

Drugi raz właściciel garażu nie popełnił już błędu. Styki płyt i pokrytej terakotą podłogi zostały nie tylko zabezpieczone cokołami (zobacz drugie zdjęcie), ale też - przed ich położeniem - także Knauf plastyczną masą uszczelniającą AF15. Zobacz także: Uszczelnianie domowych pomieszczeń wilgotnych wykonanych z płyt gipsowych.

Technorati tags: , , , ,

Kategorie: Knauf, płyty gipsowe, sucha zabudowa, ściany działowe, kartongips

Drukuj

Dodaj komentarz

...